O niesłabnącej popularności żabnieńskiego teatru świadczy wypełniona do ostatniego miejsca sala widowiskowa. Spektakl grany był czterokrotnie, za każdym razem przy komplecie widowni.


Sztuka wyreżyserowana przez Elżbietę Kijowską opowiada o nieco gapowatej, ale serdecznej i upartej Gęsi. Ma ona dziewczęcy urok, godny podziwu dystans do siebie, autoironię i cierpi na depresję. Rozwiązaniem jej problemów wydaje się być lis, któremu poleca się na kolację… Historyjka, która z pozoru wydaje się być banalna, okazuje się mądrą przypowieścią o ponadczasowych wartościach i sile przyjaźni.


Spektakl został gorąco przyjęty przez żabnieńską publiczność, która długo, owacjami na stojąco, żegnała aktorów.